Prezydent podpisał ustawę koszykową
Przekazujemy pełny tekst oświadczenia Prezydenta z dnia 20 lipca br.:
Powszechnie znany jest fakt, że na przestrzeni ostatnich lat system opieki zdrowotnej w naszym kraju boryka się z coraz większymi problemami. Martwią mnie rosnące kolejki pacjentów w szpitalach i przychodniach. Są one bowiem świadectwem braku odpowiedniej, należnej obywatelom dostępności świadczeń zdrowotnych, zwłaszcza specjalistycznych. Problem jest dla mnie o tyle bolesny, że uderza przede wszystkim w tych Polaków, którzy zostali dotknięci chorobą, a nie stać ich na korzystanie z usług w prywatnych gabinetach lekarskich. Jedynym ratunkiem i nadzieją dla tych osób, które przecież stanowią zdecydowaną większość naszego społeczeństwa, jest publiczna służba zdrowia. Troska o to, aby poprawić jej funkcjonowanie jest obowiązkiem wszystkich ludzi sprawujących władzę, niezależnie od politycznych przekonań.
Trzy tygodnie temu Marszałek Sejmu przesłał mi uchwaloną przez Sejm i Senat, a przygotowaną przez rząd Premiera Donalda Tuska tzw. „ustawę koszykową”. Reguluje ona zagadnienia związane z dostępem do świadczeń z zakresu ochrony zdrowia. Nie będę ukrywał, że szereg zawartych w niej przepisów wzbudziło niepokój moich współpracowników i ekspertów.
Największe wątpliwości dotyczyły tzw. części koszykowej, w której rząd wprowadził nową definicję świadczeń gwarantowanych. Zdaniem fachowców przepisy te dają szerokie pole do interpretacji, nawet takiej, która umożliwi poszerzanie zakresu świadczeń współpłaconych przez obywateli. Wszystko jednak zależy od treści rozporządzeń do ustawy, które w najbliższej przyszłości wydać musi Minister Zdrowia.
W połowie zeszłego tygodnia Minister Zdrowia Ewa Kopacz zwróciła się do mnie z prośbą o podpisanie tej ustawy. Mając na uwadze społeczną rangę problemu poleciłem moim współpracownikom zaprosić Panią Minister na spotkanie, w celu wyjaśnienia wątpliwości co do rzeczywistych intencji rządu w odniesieniu do kwestii współpłacenia za leczenie. Spotkanie to odbyło się w zeszły piątek. Jak mi przekazano, Minister Ewa Kopacz - w obecności ministrów mojej Kancelarii i swoich współpracowników z Ministerstwa Zdrowia - stwierdziła jednoznacznie, że wejście w życie omawianej ustawy w żadnym stopniu nie doprowadzi do zwiększenia zakresu świadczeń współfinansowanych przez pacjentów, ani też w żaden inny sposób nie przyczyni się do ograniczenia dostępu pacjentów do świadczeń z zakresu ochrony zdrowia. Wręcz przeciwnie, Pani Minister zapewniała, że obecna trudna sytuacja ulegnie poprawie, a rząd Premiera Donalda Tuska przyjmuje na siebie pełną odpowiedzialność za skutki działania tej ustawy.
Mając na uwadze te deklaracje zdecydowałem się podpisać ustawę koszykową. Mam nadzieję, że zobowiązanie Pani Minister, iż nie zostanie wprowadzone współpłacenie za świadczenia zdrowotne, nie pozostanie jedynie obietnicą.
Pragnę przy tym zaznaczyć, że z uwagą będę obserwował działania rządu w tym zakresie. W szczególności będę analizował treść wydawanych na podstawie tej ustawy rozporządzeń. Uważam bowiem, że nakazanie obywatelom dopłacania do świadczeń opieki zdrowotnej, zwłaszcza w czasach kryzysu, nie tylko naruszałoby Konstytucję, ale przede wszystkim godziłoby w społeczną solidarność, która jest jedną z fundamentalnych wartości każdej wspólnoty.
źródło: BP KP RP
==========================================================
W ocenie trzech największych central związkowych oraz opozycji, ustawa może przyczynić się do wprowadzania częściowej odpłatności za niektóre świadczenia zdrowotne, które obecnie są w całości finansowane przez państwo.
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych (tzw. ustawa koszykowa) przewiduje, że minister zdrowia będzie określał w rozporządzeniu wykaz świadczeń gwarantowanych, czyli świadczeń opieki zdrowotnej częściowo lub całkowicie finansowanych ze środków publicznych. Nowela określa kryteria, które będą uwzględniane przy kwalifikowaniu świadczeń jako gwarantowanych. Zakwalifikowanie danego świadczenia do koszyka świadczeń zdrowotnych będzie oznaczało jego finansowanie w całości lub w części ze środków publicznych.
Wykaz świadczeń gwarantowanych ma być dla pacjentów źródłem informacji o tym, jakie świadczenia będą finansowane w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, a za które będą musieli częściowo zapłacić - chodzi o świadczenia, do których już są dopłaty, np. stomatologia, sanatoria, leki.
Trzy największe centrale związkowe jednogłośnie poprosiły Lecha Kaczyńskiego o niepodpisywanie ustawy. W ubiegły piątek prezydent spotkał się z przedstawicielami NSZZ "Solidarność", OPZZ i tzw. porozumienia związków branżowych. Związkowcy chcą, by wobec "wielu wątpliwości konstytucyjnych" ustawę ocenił TK.
Według związkowców uchwalenie ustawy może doprowadzić do wprowadzenia współpłacenia za świadczenia medyczne. Podobne zdanie wyrażali podczas posiedzeń sejmowej komisji zdrowia posłowie opozycji.
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych przewiduje, że minister zdrowia będzie określał w rozporządzeniu wykaz świadczeń gwarantowanych, czyli świadczeń opieki zdrowotnej częściowo lub całkowicie finansowanych ze środków publicznych.
Nowela określa kryteria, które będą uwzględniane przy kwalifikowaniu świadczeń jako gwarantowanych. Zakwalifikowanie danego świadczenia do koszyka świadczeń zdrowotnych będzie oznaczało jego finansowanie w całości lub w części ze środków publicznych.
Wykaz świadczeń gwarantowanych ma być dla pacjentów źródłem informacji o tym, jakie świadczenia będą finansowane w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, a za które będą musieli częściowo zapłacić - chodzi o świadczenia, do których już są dopłaty. Minister zdrowia będzie określał w rozporządzeniu, jaka część świadczenia będzie finansowana ze środków publicznych, a jaka przez pacjenta.
Postępowaniem w sprawach kwalifikowania świadczeń zdrowotnych gwarantowanych będzie zajmowała się Agencja Oceny Technologii Medycznych (AOTM). Podejmowane przez nią decyzje będą poprzedzane opiniami konsultantów krajowych z danej dziedziny medycyny, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i Rady Konsultacyjnej. Dopiero po uzyskaniu tych wszystkich rekomendacji minister zdrowia zdecyduje, które świadczenia, w jakim stopniu i na jakich warunkach będą gwarantowane. Jego decyzja będzie niezależna od rekomendacji AOTM.
Nowe przepisy regulują również procedurę usuwania świadczenia z "koszyka" lub zmiany sposobu finansowania. W tych przypadkach Agencja będzie musiała przygotować raport, w którym znajdzie się szczegółowy opis uzasadniający podjęcie decyzji o usunięciu świadczenia z wykazu. Wnioski w sprawie usunięcia świadczenia z "koszyka" będą mogli składać do ministra zdrowia konsultanci krajowi, prezes NFZ oraz stowarzyszenia i fundacje działające na rzecz ochrony praw pacjenta. Ostateczna rekomendacja prezesa Agencji będzie poprzedzona opinią Rady Konsultacyjnej.
Zmieniono też przepisy dot. świadczeń wysokospecjalistycznych. Będą one świadczeniami gwarantowanymi, finansowanymi z części budżetu państwa, której dysponentem jest minister zdrowia. Określono tryb przekazywania środków publicznych na te świadczenia oraz sposób ustalania ceny za ich wykonanie. Podstawą do ich wykonania ma być umowa zawarta ze świadczeniodawcą. Ceny świadczeń będą ustalane na drodze negocjacji. Minister zdrowia dokona wyboru świadczeniodawców w drodze konkursu ofert.
Nowela przewiduje także zmianę struktury organizacyjnej i statusu AOTM. Instytucja ta uzyska osobowość prawną, dzięki czemu będzie mogła swobodnie występować we własnym imieniu i na własny rachunek, posiadając odrębny majątek. Nadzór nad Agencją sprawować będzie minister zdrowia.
Na konieczność określenia zakresu świadczeń opieki zdrowotnej przysługujących w ramach środków publicznych zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku ze stycznia 2004 r., w którym to stwierdza się niezgodność ustawy o ubezpieczeniu zdrowotnym w NFZ z konstytucją.
Źródło: PAP




