Sposób na uwolnienie kominówek?
Między innymi zarządy firm energetycznych mogą liczyć, że ich zarobki nie będą podlegały ustawie kominowej – donosi „Puls Biznesu”.
Cytowany przez dziennik Aleksander Grad, minister skarbu wyjaśnia, że więcej będą mogli zarabiać menadżerowie tylko kilku spółek realizujących ważne i skomplikowane i co istotne ponadstandardowe zadania. Będą oni mogli zarobić więcej jeśli zrealizują ściśle określony cel, ale jednocześnie będą musieli zrezygnować z dodatkowych uposażeń. Jak podkreśla minister samo osiągnięcie dobrych wyników ekonomicznych nie będzie w tym przypadku decydowało.
Aleksander Grad zastrzega również, że nie będzie żadnej listy spółek, w których taki system wynagrodzenia będzie mógł być wprowadzony, a każda decyzja w takich sprawach będzie podejmowana jednostkowo w odniesieniu do konkretnego przypadku na wniosek rady nadzorczej. To właśnie rada nadzorcza będzie odpowiedzialna za przedstawienie propozycji kontraktu dla zarządu zwierającej określone cele do osiągnięcia i system wynagradzania z tym związany.
„Pb” wyjaśnia, że dodatkowe możliwość zmiany systemu wynagrodzeń szefów państwowych firm daje art. 2 ust. 3 ustawy kominowej, zgodnie z którym ograniczenia wynagrodzenia nie stosuje się, jeśli podmiot zarządzający (menedżer lub wynajęta firma) na własny koszt wykupi polisę OC.
Z tego rozwiązania według dziennika korzystają już szefowie GAZ-SYSTEMU. Jak mówi w „PB” minister Grad, przed nimi stoi ważne zadanie do realizacji – budowa terminalu LNG. Szanse na większe wynagrodzenia mają też według ministra Grada miedzy innymi zarządy PGE oraz inne spółki z sektora energetycznego.
Źródło:cire,pb
Ps.
A w PGE już się uwolnili. Powołali spółkę EJ1 spółką z o.o. (spółka zależna od zarejestrowanej w grudniu 2009 r. spółki PGE Energia Jądrowa S.A.) gdzie prezesem z wynagrodzeniem 16 średnich krajowych (ponad 50 tyś. zł/m-c) jest Tomasz Zadroga - prezes PGE SA. W PGE Elektrowni Bełchatów SA Nadzwyczajne WZA w dniu 5 marca br. podwyższyło uposażenia członkom Rady Nadzorczej – Piotrowi Szymankowi i Wojciechowi Topolnickiemu Wiceprezesom PGE S.A. - do 6 średnich krajowych, tj. do poziomu powyżej 20 tyś zł /m-c, pozostałym członkom RN – do 2,5 średnich krajowych, tj. do poziomu powyżej 8 tyś zł /m-c.
Na Boga – jak się ma do powyższego restrykcyjne zalecenia Zarządu PGE S.A dla wszystkich spółek Grupy PGE odnoszą się do podniesienia płac o 1% w 2010r.
Należy przyjąć założenie (ustawowo, a jakże), aby całą nadwyżkę ponad koszty własne ale bez opłacenia pracowników wypłacać panom Prezesom. Ich rola i wpływ na pozytywną i ekonomiczną działalność firm jest tak gigantyczna, że wszyscy obywatele powinni złożyć się na ich pensje. Powinien to być nasz świadomy i obywatelski obowiązek !!!
Dosyć tego pyskowania. Płacić panom Prezesom i już. Przecież bez nich "pozdychalibyśmy" z głodu. To im wszystko zawdzięczamy. A to, że możemy chodzić do pracy i tam pracować to bezwzględnie zasługa tych światłych i bardzo wykształconych panów Prezesów.
Do tego dołączyłbym wszystkich panów Polityków i ich przyd..asów aby mogli sobie wykupić wszystkie leśniczówki, lasy i inne tam takie elementy Polski, bo przecież także zasługują. A po formalnym wykupieniu należy też ustawowo umorzyć wszystkie długi tym panom z tego tytułu. Z innych tytułów także. Funkcje panów prezydenta i premiera powinny być rotacyjne. Co trzy dni kto inny wg grafiku, aby dla wszystkich starczyło czasu.
Znaną powszechnie od 2007r. maksymę „by żyło się lepiej – wszystkim” należy dodatkowo rozbudować: „by żyło się lepiej – wszystkim - kolegom”




