Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce prywatności » Ok, zamykam

Niekonstytucyjna ustawa - Stracą akcjonariusze

03.02.2010, 11:08

Rozpoczyna się bój o akcje spółek energetycznych. Zdaniem części akcjonariuszy ustawa o konsolidacji firm spowodowała, że posiadacze akcji stracą nawet 30 proc. posiadanego majątku.

Wspólną konferencję w tej sprawie zapowiedziały związki zawodowe i spółka Secus Asset Management, reprezentująca niektórych właścicieli. O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy wiceprezesa spółki Secus, Marcina Juzonia.

Na czym polega niekonstytucyjność?

Marcin Juzoń, wiceprezes Secus Asset Management: Z dokumentów, które posiadamy, a są to opinie pięciu autorytetów w dziedzinie prawa konstytucyjnego, można wyróżnić dwie płaszczyzny niekonstytucyjności przepisów.

Jakie?
- Jedna to niekonstytucyjna interpretacja ustawy przez Ministerstwo Skarbu Państwa i niekonstytucyjne zapisy tej ustawy. Żeby to uprościć można powiedzieć, że skarb państwa tworząc grupy energetyczne w zamian za swoje akcje poszczególnych kopalń i elektrownie stosował wobec siebie przy wymianie akcji parytet jeden do jednego. W ustawie wszystkie zapisy doprowadziły do tego, że pracownikom i akcjonariuszom proponuje się parytet jeden do 0,7. Tym samym skarb państwa wykorzystując swoją pozycję dominującą wywłaszczył pracowników i akcjonariuszy z około 30 proc. posiadanego majątku. W części przypadków otrzymają 70 proc. tego co im się należy zgodnie z prawem, w części 80 proc., a tylko w części całość należności.

Od czego to zależy?
- Zależy od tego, jak te grupy były tworzone. Można powiedzieć, że od szczęścia zależy ile akcji poszczególni pracownicy dostaną. Widać w sposób jasny nierówne traktowanie obywateli.

A drugi element niekonstytucyjny? - To jest wywłaszczenie z 30 proc. posiadanego majątku. W polskim prawie wywłaszczenie jest dozwolone, ale tylko i wyłącznie za stosownym odszkodowaniem.  

Jakie kroki podejmiecie jeśli skarb państwa nie będzie chciał załatwić sprawy polubownie? - Przygotowaliśmy dla osób, które prezentujemy jako firma ścieżkę prawną. Wiedzą one więc krok po korku co należy rozbić w tej sprawie. To łączy się z tym że musi być podjęta decyzja przez Trybunał Konstytucyjny. Musi on ocenić czy zapisy ustawy są zgodne z Konstytucją. Wierzymy, że ktoś tym problemem ze strony rządowej się zapozna, ale praktyka uczy nas, że bez wyroku TK się nie obejdzie. Nasze postępowanie jest długoterminowe, ale cała sprawa wisi nad rządem analogicznie do sytuacji z Eureco.

Proszę o jeszcze jedną informację ilu posiadaczy akcji dotyczy problem? 
- Szacunkowo 60-70 tys. osób., problem dotyczy m.in. całej Grupy PGE i większej część pracowników Taurona.

źródło:wnp