Posiedzenie podzespołu ds. emerytur pomostowych
12 października odbyło się kolejne posiedzenie Podzespołu problemowego ds. emerytur pomostowych Komisji Trójstronnej. Rozmawiano o problemach związanych z realizacją przepisów o „pomostówkach” oraz potrzebie ich doprecyzowania.
Przedstawiciele pracodawców i związków zawodowych byli zgodni co do tego, że ustawę o emeryturach pomostowych uchwalano w pośpiechu co spowodowało, że wiele jej zapisów jest niejasnych i dających prawo do różnorodnej interpretacji. Pracodawcy wskazywali, że często dzieje się tak, że pracodawcy wpisują określone stanowiska do wykazu prac w szczególnych warunkach lub o szczególnych charakterze, płacą przez lata składki na Fundusz Emerytur Pomostowych, a potem okazuje się, że ZUS odmawia takim pracownikom prawa do „pomostówki”.
Zdaniem partnerów społecznych ZUS nie powinien mieć prawa do interpretacji wykazu stanowisk pracy uprawniających do emerytury pomostowej. Taką opinię wyraził też Waldemar Lutkowski z Forum Związków Zawodowych. Podkreślał też, że niezbędne jest opracowanie precyzyjnej definicji czasu pracy w pełnym wymiarze co daje prawo do emerytury pomostowej. Wskazywał na kłopoty pracowników, którzy ze sporami dotyczącymi „pomostówek” trafiają do sądów. W identycznych sprawach sądy wydają bowiem inne wyroki, a do tego zdarza się, że ZUS, wydając decyzję ws. przyznania emerytury pomostowej nie biorą pod uwagę wyroku sądu.
Inną poruszaną podczas posiedzenia zespołu kwestią były uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Jak wskazywał przedstawiciel FZZ, sami inspektorzy PIP informują w swoich pismach, że nie mogą interpretować przepisów, nie mogą ingerować w treść wykazu stanowisk pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.
Partnerzy społeczni poruszyli też problem pracowników, którzy po rozwiązaniu stosunku pracy dowiadują się, że z jakiegoś powodu, zdaniem ZUS, nie mają prawa do emerytury pomostowej. Pozostają wówczas bez jakichkolwiek środków do życia.
Podczas posiedzenia zespołu zaproponowano też, by wprowadzić zasadę, zgodnie z którą pracodawca ZUS przyznawałby prawo do emerytury pomostowej, ale nie równałoby się to z koniecznością skorzystania z niej przez wnioskodawcę. Dopiero gdyby wyraził on taką chęć otrzymywałby decyzję przyznającą mu prawo do „pomostówki”. Zlikwidowałoby to niebezpieczeństwo sytuacji, w której pracownik rozwiązał umowę o pracę, ale emerytury nie dostał. Wstępnie pozytywnie ocenili tę propozycję wszyscy partnerzy społeczni.
Zdaniem przedstawicielki pracodawców dobrze byłoby ponownie przejrzeć wykaz stanowisk uprawniających do emerytury pomostowej i ewentualnie uzupełnić go zgodnie z faktyczną sytuacją w zakładach pracy.
Ostatecznie partnerzy ustalili, że w ciągu dwóch tygodni wszyscy prześlą do przewodniczącego podzespołu informację o tematach, którymi powinien się zająć zespół ds. ubezpieczeń społecznych. Na kolejnym spotkaniu podzespołu propozycje te zostaną przeanalizowane a partnerzy ustalą, które z nich trafią do zespołu.
ag-fzz




