Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce prywatności » Ok, zamykam
Komunikaty
Ogłoszenia

Odwołanie członków Zarządu PGE S.A.

Drukuj

25 października Rada nadzorcza PGE podjęła decyzję o odwołaniu z zarządu Bogusławy Matuszewskiej, wiceprezesa ds. strategii i rozwoju oraz Wojciecha Ostrowskiego, wiceprezesa ds. finansowych. Obecnie spółką kieruje dwuosobowy zarząd w składzie: Krzysztof Kilian - prezes oraz Piotr Szymanek - wiceprezes ds. korporacyjnych. W połowie lipca ze stanowiska w zarządzie PGE zrezygnował Paweł Smoleń, wiceprezes ds. operacyjnych.

"Rada nadzorcza dokonała oceny pracy, stylu zarządzania oraz współpracy z radą nadzorczą, w szczególności prowadzenia ostatnich projektów inwestycyjnych, restrukturyzacyjnych i optymalizujących funkcjonowanie grupy PGE" - powiedziała PAP Dec, komentując powody odwołania dwóch członków zarządu. "W ocenie rady nadzorczej wykonywana przez odwołanych członków zarządu praca była niesatysfakcjonująca" - dodała.
Czy to koniec zmian we władzach PGE?
O kulisach i konsekwencjach odwołania Bogusławy Matuszewskiej i Wojciecha Ostrowskiego piszą „Puls Biznesu” i „Rzeczpospolita”. W obu dziennikach decyzję rady uzasadnia między innymi Małgorzata Dec, przewodnicząca rady nadzorczej PGE.
Cytowana przez „Rz” i „PB” szefowa rady nadzorczej PGE tłumaczy, że rada dokładnie przeanalizowała działania obu członków zarządu PGE, tak w obszarze operacyjnym jak i inwestycyjnym, a także wzięła pod uwagę ich współpracę z samą radą nadzorczą i ocena ich pracy nie była satysfakcjonująca. Jak podkreśla Małgorzata Dec, decyzja od odwołaniu zapadła jednogłośnie.
Jak zwracają uwagę oba dzienniki, odwołanie z zarządu PGE Bogusławy Matuszewskiej, która była prawą ręka prezes Kiliana rodzi pytania o przyszłość obecnego szefa PGE na tym stanowisku. Tym bardziej, że nie jest tajemnicą, iż jego stosunki z resortem skarbu nie są najlepsze. O tym, że w tej kwestii wiele musi się zmienić, mówi szefowa nadzoru PGE, która podkreśla iż rada oczekuje zmian w sposobie zarządzania PGE oraz komunikacji z radą.
- Musi być ono prowadzone w profesjonalny i dojrzały sposób: potrzebne jest myślenie długoterminowe, rzetelna ocena wszystkich czynników ryzyka i spójne podejmowanie decyzji na wszystkich szczeblach grupy kapitałowej – mówi cytowana w „Rz” Małgorzata Dec.
Jednocześnie jak zwraca uwagę „Rz”, rada ma pełne poparcie dla swoich działań w resorcie skarbu, który w komunikacie po odwołaniu Matuszewskiej i Ostrowskiego podkreślił, że ocena pracy członków zarządu jest prawem i zadaniem rady i biorąc pod uwagę, iż działania dwóch odwołanych członków zarządu były niezadowalające, to decyzja o ich odwołaniu jest właściwa.
Na temat swojego odwołania wypowiada się w obu dziennikach Bogusława Matuszewska, która twierdzi, że decyzja ta, tak w jej przypadku i jaki Wojciecha Ostrowskiego nie ma uzasadnienia merytorycznego. Podkreśla ona jednocześnie, że nie uzyskała od rady informacji na temat powodów odwołania, a w jej ocenie sytuacja spółki nie uzasadnia takiego ruch ze strony rady.
Czy odwołanie dwójki wiceprezesów to koniec zmian w zarządzie PGE? Według „Pulsu Biznesu” wiele wskazuje na to, że nie, bo nieoficjalnie w resorcie skarbu można usłyszeć, iż i pozostawienie zarządu w obecnym dwuosobowym składzie wynika z wymogów statutowych dla zachowania ciągłości zarządzania spółką, ale konkursy już się szykują.
Podobne wnioski można wysnuć z wypowiedzi Małgorzaty Dec, która już zapowiedziała konkursy na wakaty w zarządzie PGE, ale dodała jednocześnie, że resort będzie myśleć o konstrukcji nowego zarządu jako całości.
- Będziemy szukać ludzi skłonnych do dużego zaangażowania, odważnego podejmowania decyzji, szukania optymalnych rozwiązań i stawiania czoła szeregowi ryzyk rynkowych. Idealni będą kandydaci z doświadczeniem w energetyce — podkreśla cytowana przez „PB” Małgorzata Dec.

źródło: CIRE za Rzeczpospolita, Puls Biznesu